Tak wyglądały pierwsze urodziny Zyzia

To już rok! 365 dni od momentu, kiedy nasze życie przewróciło się do góry nogami. Tamten stresujący czas bardzo wiele nas nauczył. Był dla nas prawdziwym sprawdzianem sił. Daliśmy radę i z perspektywy czasu stwierdzam, że przepełnia nas szczęście w rodzinie 2+2.

Postanowiliśmy więc piękną klamrą zamknąć ten pierwszy, zwariowany rok. Tyle, że w tym roku organizacja urodzin przypadła w udziale Ivankowi, bo od teraz u nas podział będzie jasny: ja organizuję urodziny w maju (Ivanka i Miecia), a Ivanek urodziny w grudniu (Zyzia i moje).

pierwsze urodziny Zyzia

Z perspektywy czasu myślę sobie, że chłopina stanął przed szalenie trudnym zadaniem, bo przebić moją inwencję twórczą i pomysłowość w organizowaniu urodzin nie jest łatwo ( tu macie linki do pierwszych (klik), drugich(klik) i trzecich urodzin Miecia (klik). I pewnie Ivan osiwiałby do reszty gdyby nie wy i wasza pomoc. A konkretnie jednej z was. Otóż mniej więcej miesiąc temu napisała do nas Monika. Mail od niej był krótki i rzeczowy: chciałabym wam pomóc w organizacji urodzin Zyzia. Otóż okazało się, że Monika prócz tego, że ma dzieci dokładnie w tym samym wieku co my, z czego jedno z nich również jest wcześniakiem, śledzi nas codziennie, to jeszcze prowadzi własny biznes: Wedding Designers . Jak sama nazwa wskazuje Monika do tej pory zajmowała się organizacją głównie ślubów i wesel od A do Z. A teraz postanowiła spróbować swoich sił w organizacji urodzin. Zadanie niełatwe, bo my sami jesteśmy bardzo świadomi tego, czego chcemy i trafienie w nasz gust nie należy do najprostszych. Poza tym mieliśmy swoje konkretne preferencje: Ozdoby? Tylko od Wiewiórki i Spółki. Tort i słodkości? Tylko od Słodkiego Stołu. Miejsce? Koniecznie Casablanca. Bo jest nieopodal naszego mieszkania, poza tym uwielbiamy ich kuchnię, a poza tym odpowiada nam przestrzeń. Wszystkie te trzy elementy mieliśmy przetestowane i wiedzieliśmy, że możemy na nich polegać. Reszta należała do Moniki.

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

Zaproponowała nam kilka motywów przewodnich. Zdecydowaliśmy się na kaktusy. Fajny pomysł i jeszcze fajniejsza realizacja. Zwróćcie uwagę na dużego kaktusa, przy którym goście robili sobie zdjęcia oraz na winietki z imionami przy stole. Przy każdym stanowisku stanął mały kaktus. Dorośli mieli żywe roślinki, a dzieci roślinki zrobione na szydełku. Wiewiórka i Spółka z tej okazji zaprojektowała nowy wzór ozdób – kaktusy z lamą. Wszystko do siebie idealnie pasowało i pięknie ze sobą współgrało.

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

Na słodkim stole prócz babeczek, cakepopsów, minideserków pojawiły się dwa torty: jeden dla Zygmusia, a drugi dla mnie. To był bardzo miły element zaskoczenia. Tort Zygmunta był w kaktusy z lamą, a mój oczywiście z flamingiem i palmą opływający złotem. Z restauracją ustaliliśmy wcześniej krótkie menu. Od początku na stole stały przystawki. W menu głównym znalazło się w nim jedno danie mięsne, jedno rybne, sałatka i pizza, z której Casablanca jest znana. Dzieci miały oddzielne menu, a w nim koniecznie zupa pomidorowa, którą lubi większość dzieci. Do dań głównych i deserów restauracja zaproponowała wina. Do toastu i do tortu zaproponowano bąbelki.

Zadbaliśmy też o profesjonalne animacje dla dzieci. Było robienie bombek świątecznych, lepienie z ciastoliny, baloniki w kształcie zwierzaków, klocki magnetyczne. Animatorkę zamówiliśmy z dwóch powodów. Po pierwsze chcieliśmy, by dzieci miały super wspomnienia z tego dnia, a po drugie chcieliśmy trochę odciążyć rodziców. 🙂

pierwsze urodziny Zyzia

Każde z dzieci na odchodne dostało mały prezent od Zyzia: drewnianą zabawkę zręcznościową w postaci kaktusa. I to też był pomysł Moniki. Jak oceniamy organizację? Na piątkę z em! Wszystkie elementy pasowały do siebie idealnie, a my mogliśmy w tym czasie celebrować święto z naszym synkiem, a nie biegać z wywieszonym językiem organizując każdy z tych elementów.

Co polecamy wam w szczególności?
Usługi Moniki, która w organizację naszych urodzin włożyła całe serce i swoje doświadczenie. Dziękujemy Monika! Już w maju wpisz nas w swój kalendarz. Jeśli nie macie pomysłu na urodziny, chrzciny, ślub, wesele, rocznicę czy baby shower to walcie do Moniki jak w dym!

Ozdoby Wiewiórki i Spółki. Jakież te dziewczyny mają pomysły. A realizacja? Prima sort! Poza tym, jeśli tylko jest taka potrzeba, to same przyjeżdżają i rozmieszczają te cudeńka na sali. To nasz kolejny wspólny event. Na pewno nie ostatni.

Słodkości od Słodkiego Stołu. Miałam okazję skosztować tych cudowności na nagraniu spotu świątecznego dla W.KRUK. Tam okazało się że Urszula, właścicielka tego słodkiego biznesu, zna naszego bloga i czyta nas regularnie. To co robi Ula jest niezwykle i piękne i bajecznie smaczne.

Przestrzeń i kuchnię Casablanki też wam polecamy. Braliśmy pod uwagę jeszcze dwa inne miejsca, ale tylko personel Casablanki okazał się na tyle elastyczny, by spełnić nasze wyśrubowane oczekiwania. Piękne i przyjazne miejsce. Idealne na organizację mniejszych i nieco większych przyjęć. Bardzo elastyczni, chętni do współpracy. Wpadajcie, często możecie nas tam spotkać.

pierwsze urodziny Zyzia

pierwsze urodziny Zyzia

Strona używa plików cookies. Korzystając z niej zgadzasz się z Polityką cookies.
Akceptuję
x